Strona Główna · Linki · Kontakt · Galeria · Mapa serwisu · Mapa dojazdu 22.08.2019 21:42:40
Nasza szkoła
 O szkole
 Nasz patron
 Dyrekcja
 Nauczyciele
 Psycholog
 Pedagog
 Biblioteka
 Terminarz
 Plan lekcji
Dokumenty szkolne
 Statut
 Program Rozwoju
 Program wychowawczo-
 profilaktyczny

 Procedury
 Regulamin Porządkowy
 Regulamin kompleksu
 sportowego

 Regulamin dyskotek
 Regulamin boiska
 Polityka ochrony
 dziecka

Dziennik
 Dziennik elektroniczny
Egzamin gimnazjalny
 Wyniki egzaminu
 gimnazjalnego
 2018/2019

 Archiwum
Ogłoszenia
 Podręczniki 2016/2017
 Regulamin dowozu
 uczniów

 Rokład jazdy autobusu
Obiady
 Menu (03.06 — 14.06)
 Regulamin i oferta
 cenowa

 Umowa - korzystanie
 z obiadów

 Kontakt
Rada Rodziców
 Rada Rodziców
 Wpłaty na RR
 Protokoły zebrań RR
 Konta bankowe
Programy unijne i rządowe










Logo EFS
Berlin jest naprawdę wielki
Aktualności
Berlin jest naprawdę wielki


W dniach 20-24 maja 2007 roku odbyła się szkolna wycieczka do Berlina. Była ona nagrodą dla uczniów, którzy przez cały rok przykładali się do nauki niemieckiego. Dzięki temu wyjazdowi mieli szansę na wypróbowanie swoich umiejętności językowych w praktyce.
Dnia 20 maja o godzinie 22.40 wszyscy uczestnicy punktualnie stawili się przed szkołą. Odjechaliśmy równo o godzinie 23. Tak późna pora wyruszenia była uzasadniona długą (trwającą prawie 10 godzin) jazdą autokarem oraz bogatym planem zwiedzania w poniedziałek. Podróż przebiegła sprawnie, bez żadnych nieprzewidzianych utrudnień. Wielu uczestników, mimo niedużej ilości wolnego miejsca, zasnęło po drodze, nabierając sił na aktywny dzień, który nas czekał.
Przejeżdżając przez stolicę Niemiec, prawie wszyscy przyklejali nosy do szyb, zachwycając się jej ogromem. Chłopcy byli również uraczeni samochodami, które mają Berlińczycy - takiej ilości BMW, Mercedesów i Porsche gdzie indziej się nie zobaczy. Wreszcie dojechaliśmy na miejsce. Wszyscy byli szczęśliwi, że w końcu można rozprostować nogi po długiej podróży. Naszym pierwszym celem do zwiedzania była słynna wieża telewizyjna - Fernsehturm. W oczekiwaniu na naszą kolej można było coś zjeść w okolicznych barach. Gdy wreszcie wjechaliśmy windą na sam szczyt wieży, potwierdziło się to, co przypuszczaliśmy - Berlin jest naprawdę wielki. Kolejnym ciekawym obiektem, który zobaczyliśmy był Czerwony Ratusz (Rotes Rathaus). W 2004 roku przed tym budynkiem miała miejsce głośna demonstracja berlińskich studentów przeciwko zmniejszeniu funduszy na naukę. Ogromne wrażenie sprawiła na nas ewangelicka Katedra Berlińska (Berliner Dom). Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów niemieckiej stolicy. W 1944 roku katedra została uszkodzona przez naloty aliantów, a odbudowa rozpoczęła się dopiero w 1975 roku. Świątynia posiada 1500 miejsc i jest jedną z największych w Berlinie. To właśnie tutaj odbywają się najczęściej ekumeniczne nabożeństwa z okazji świąt państwowych lub w ważnych dla narodu momentach.  Zwiedzanie nie mogło się oczywiście zakończyć bez obejrzenia pozostałości po murze berlińskim i Checkpoint Charlie – przejściem granicznym między dawną NRD i RFN. Ogromne wrażenie zrobiło na mnie znajdujące się tam muzeum. Było w nim pokazane, jak kilkadziesiąt lat temu ludzie starali się przekroczyć granicę i uciec z komunistycznej Niemieckiej Republiki Demokratycznej.
Zwiedzanie we wtorek rozpoczęliśmy z miejsca, gdzie skończyliśmy je dzień wcześniej - w pobliżu Bramy Branderburskiej. Kilka kroków od niej znajdował się Reichstag (właściwie Bundestag) – siedziba parlamentu Republiki Federalnej Niemiec. Z jego nazwą wiąże się ciekawa historia. Reichstagsgebäude (budynek Reichstagu) został zbudowany w 1894 jako siedziba władz Rzeszy (z niemieckiego – Reich). Po zjednoczeniu Niemiec został budynkiem parlamentu RFN, lecz z przyzwyczajenia Berlińczycy nadal określali go dawną nazwą. Po odstaniu w długiej kolejce, w której spotkaliśmy wielu Polaków, wreszcie weszliśmy do środka. Zastosowane środki bezpieczeństwa do złudzenia przypominały te, które używane są na lotniskach. Niestety w całym Reichstagu do zwiedzania była udostępniona tylko kopuła (zaprojektowana przez znanego architekta Normana Fostera). Mimo to widok był imponujący. Następnie udaliśmy się na tak zwaną Wyspę Muzeów, gdzie rozpoczęliśmy zwiedzanie Muzeum Pergamońskiego (Pergamonmuseum), w którym zrekonstruowano ołtarz pergamoński. Muzeum jest także słynne ze zbiorów antycznej architektury oraz hellenistycznej rzeźby. Znajduje się tu między innymi brama Isztar. W ostatnich latach jest to najczęściej odwiedzane muzeum w Berlinie. Dzień zakończyliśmy chodzeniem po handlowej części Berlina. Dużo osób wydało tam większość ze swojego kieszonkowego.
W środę po śniadaniu wszyscy musieli wrócić do pokoi, aby tam posprzątać i spakować swoje rzeczy. Parę minut później wynieśliśmy wszystko do autokaru i wymeldowaliśmy się z hotelu. Ostatnim punktem naszej wycieczki był Poczdam. Pierwszym interesującym obiektem, który tam zobaczyliśmy była duży katedra. Niestety nie była ona dostępna do zwiedzania. Następnie udaliśmy się zobaczyć miejsce, gdzie na przełomie lipca i sierpnia 1945 roku odbyła się konferencja pokojowa. Podziwialiśmy malowniczą wille i ogrody, w których przed 60 laty obradowała tak zwana „Wielka Trójka”. Malowniczymi uliczkami Poczdamu dotarliśmy w końcu do kompleksu pałacowo – parkowego Sanssouci, naszego kolejnego celu. Wybudowany 1745-1747 przez Fryderyka Wielkiego, króla Prus, był przez kolejnych 40 lat jego rezydencją. Król, który towarzyszył wojskom na polach bitew, wybudował Pałac Sanssouci w 1747 jako pałac letni, gdzie mógłby znaleźć chwile wytchnienia od bitew. Sans souci oznacza „bez zmartwień”. Co ciekawe, istnieje hipoteza, iż to właśnie w tym pałacu biskup Ignacy Krasicki napisał słynną "Monachomachię" ("Wojnę mnichów"). Informuje o tym wydawca zbiorowej edycji "Dzieł" Krasickiego Franciszek Ksawery Dmochowski. Zmęczeni długim spacerem po kompleksie mogliśmy odpocząć przy jednej z wielu znajdujących się tam fontann. Przed ostatecznym powrotem do Polski dostaliśmy jeszcze trochę czasu na zrobienie zakupów i jedzenie.
Do Michałowic wróciliśmy w czwartek o godzinie 5 rano. Wszyscy byliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi, że mieliśmy szansę zobaczyć tyle interesujących miejsc. Nie było osoby, która żałowałaby wyjazdu. Mam nadzieję, że takich wycieczek będzie więcej – nie dość, że można było wiele zwiedzić i potrenować język, to także sądzę, że bardziej zżyliśmy się ze sobą.

Cezary Jankowski
Mariusz Żochowski



BIP
Projekt edukacyjny
 Regulamin realizowania
 projektów

 Podstawa prawna
 Deklaracja o
 przystąpieniu

Dla uczniów
 Zajęcia pozalekcyjne
 Zajęcia szachowe
 Plan zajęć Klubu
 Sportowego ZDROWIE

 Stypendia motywacyjne
 Dzwonki
 Samorząd szkolny
 Wyjazdowe koło
 fizyczne

 Wymiana zagraniczna
 Bezpłatne podręczniki
Szkoła Promująca Zdrowie
 Wyniki autoewaluacji
 2015

 Prezentacja działań 2015
 Jesteśmy SPZ
 Publiczna prezentacja działań w ramach Szkoły Promującej Zdrowie
 Sprawozdania z działań
 w latach 2015 - 2019

 Działania w latach
 2015 - 2019

 Realizacja priorytetów
 Szkoły

 Szkoła Promująca
 Zdrowie

 Bezpieczeństwo dzieci
 na co dzień

 Świadomy rodzic -
 prezentacja

 Działania szkoły
 Wyniki autoewaluacji
 Szkoła Podstawowa -
 prezentacja



Cheerleaderki
Witryna
 Archiwum
Certyfikaty








Copyright © 2007-2015  e-mail:gimnazjum@gimmichalowice.pl